Odkrycie utworu, który powstał przy całkowitym wykorzystaniu talentu jest przejmujące. To jedno z najsilniejszych przeżyć, jakich człowiek może doświadczyć w życiu, ale nie jest to żadna afektywna eksplozja, czy pseudomistyczne uniesienie. W młodości to zazwyczaj rodzaj wzruszenia (może przypominać tzw. dar łez w duchowości katolickiej) z powodu zauważenia prawdziwego piękna, które powstało, ponieważ artysta przejął się otrzymanym talentem i go na pewno co najmniej nie zmarnował, ale tak naprawdę doprowadził do końca jego „formację”. Trzeba się wiele lat trudzić, żeby w ogóle mieć taką możliwość, żeby nie być ślepym w patrzeniu na dzieła sztuk pięknych. Trudzenie to dotyczy rzeczy mało skomplikowanych: pozyskiwania i pielęgnowania kultury osobistej, a także pozyskiwania i pielęgnowania doświadczenia kontaktu z prawdziwymi dziełami sztuki, ale również z tymi dziełami, które starają się o taki prestiż (w ramach sztuki przejrzystej jest to oczywiste). Takie doświadczenie buduje teoria sztuki wraz z praktyką, czyli z pozyskiwaniem profesjonalnego wykształcenia w ramach domniemywanego talentu.
Częste pytanie rodziców o to, czy ich dziecko ma talent, ponieważ chętnie maluje i rysuje, jest mądre i bardzo na miejscu, gdyż może ma.

Tak. Na dodatek talent można wykorzystać dobrze, źle, albo całkowicie. Utwory, które są wynikiem całkowitego wykorzystania talentu są takiej jakości, że znika naturalne odczucie zazdrości i zawiści na widok tego, co zrobili inni w zakresie, w którym sami uważamy, że powinniśmy być co najmniej całkiem do rzeczy, a pojawia się wdzięczność za dostęp do prawdziwego, naprawdę wysokiego piękna. Piękno wytworzone z pomocą całkowicie wykorzystanego talentu może być pięknem wizualnym (malarstwo, rzeźba, architektura), intelektualnym (proza, poezja, dramat), formalnym (przestrzeń, światło, ruch), jak również dźwiękowym (muzyka, mowa, krzyk). Całkowite wykorzystanie talentu jest trzecim celem kształcenia go. W sztukach pięknych dostępne są trzy cele takiej ludzkiej aktywności twórczej: 1. profesjonalna ocena odbiorców, że rzeczywiście powstało dzieło sztuki, 2. obiektywnie dobry obraz, 3. całkowite wykorzystanie talentu, czego skutkiem musi być 1 i 2.

Jak zacząć tę wędrówkę do skarbu, którym jest utwór powstały w wyniku całkowicie wykorzystanego talentu?


Najpierw trzeba nauczyć się pielęgnować samo własne zainteresowanie skutkami kształcenia i wykorzystywania różnych talentów, gdyż w innym razie wcale nie ma możliwości, żeby choć kilka razy w życiu dostrzec lub usłyszeć skutek talentu wykorzystanego całkowicie.

Napisałam po wysłuchaniu kolejny raz utworu La notte, A. Vivaldiego,
w 1. rocznicę śmierci Ojca Świętego Franciszka